Jeśli chodzi o meble gastronomiczne, to przede wszystkim patrzyłbym na wygodę czyszczenia. W kuchni coś się rozleje, coś rozsypie i nie ma sensu kupować rzeczy, przy których później człowiek będzie spędzał pół dnia ze szczotką.
Mam podobnie. :) W przypadku deserów rzeczywiście kupuje się troszkę oczami. Naturalnie świeżość jest najważniejsza, lecz znana prezentacja zdecydowanie pomaga zwrócić uwagę klienta.
Przy urządzeniach do naczyń sprawdziłbym też twardość wody. Wyparzarka gastronomiczna pracująca regularnie żąda należytej pielęgnacji, więc dobrze wcześniej wiedzieć, które warunki mamy w lokalu. Takie kwestie łatwo pominąć podczas zakupów, bowiem człowiek skupia się zwłaszcza na wydajności i wymiarach.